Czy można użyć węgiel w kominku

Jak wiadomo, kominki powstały po to, by były opalane drewnem. Dobrze, by było to drewno liściaste, a na pewno musi być bardzo suche. Za to można równie dobrze używać brykietu drzewnego. Ale węgiel w kominku?

Otóż węgiel w kominku można spalać, ale nie każdy węgiel, nie w każdym kominku i nie w dowolny sposób. Trzeba to robić odpowiednio, upewniwszy się zawczasu, że producent wkładu kominkowego takie paliwo dopuszcza.

Istnieją na rynku paleniska (wkłady kominkowe) dostosowane do spalania w nich węgla kamiennego. Są też takie, które alternatywnie zamiast drewna pozwalają wykorzystywać brykiety węgla brunatnego. Jest to jednak paliwo o zupełnie innej charakterystyce, dlatego nie należy zakładać, że producent dopuszczając brykiety węgla brunatnego uważa jednocześnie, że w kominku można palić i węglem kamiennym.

Węgiel kamienny jest paliwem o bardzo wysokiej wartości opałowej w porównaniu do drewna. W zależności od gatunku węgla, mieści się ona w zakresie 20-29 MJ/kg, co stanowi wartość ok. dwukrotnie większą, niż dla wysuszonego drewna. Nie jest też drogi, co powoduje, że stosunkowo łatwo zrobić zapas opału na cały sezon grzewczy. A ponieważ mamy w kraju spore jego złoża, to przez wiele lat ogrzewanie na węgiel było najbardziej oczywistym wyborem dla każdego budującego dom.

Jest to jednak paliwo dość specyficzne. Raczej żarzy się, niż pali płomieniem (to też zależy od gatunku, są gatunki zawierające więcej substancji lotnych i przez to wytwarzające więcej płomienia, niż inne). Przy spalaniu powstaje wyższa temperatura. To właśnie ta temperatura może być powodem kłopotów ze spalaniem węgla w kominku. Na wysokie temperatury wrażliwe są w szczególności szyby kominka, w mniejszym stopniu może ona zagrażać żaroodpornemu wypełnieniu komory spalania.

Nieco kłopotliwe jest także rozpalenie węgla w kominku. Wie to każdy, kto choć raz musiał rozpalić w kotle węglowym. Przy spalaniu, węgiel kamienny potrzebuje bardzo dużych ilości powietrza. Większych, niż drewno, zatem można się liczyć z pełnym otwarciem przepustnicy doprowadzającej powietrze do spalania.

Osobiście uważam, że lepiej jest po prostu kupić dobre drewno (suche, lub na własną rękę je porządnie wysuszyć), niż kombinować z węglem, bo nie widzę wielkiej korzyści z takiego rozwiązania. Ale może ktoś z Czytelników mi podpowie, po co chciałby spalać węgiel w kominku?

Wpis przypisany do kategorii: Eksploatacja kominków. Hasła tematyczne: .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*