Czy z palnika biokominka należy wyjąć wełnę?

Spotkałem się niedawno z pytaniem dotyczącym biokominków, które kompletnie zbiło mnie z tropu. Chodziło mianowicie o to, czy należy wyjąć wełnę mineralną z palnika biokominka przed jego uruchomieniem?

Jest to pytanie dość ciekawe, choć odpowiedź jest bardzo krótka: nie, nie należy tej wełny w ogóle ruszać.

Po pierwsze dlatego, że w ogóle nie powinno się dotykać wełny mineralnej gołymi rękoma, ani jej przesuwać, gnieść czy wyciągać, bo przy tej okazji pyli. Zwłaszcza dotyczy to wełny szklanej, która wytwarza mniejsze, groźniejsze dla zdrowia cząstki, niż wełna mineralna (skalna, bazaltowa).

Ale to tylko jeden z powodów. Drugi, ważniejszy, jest taki, że ta wełna jest po prostu niezbędna do poprawnego działania biokominka.

Przypomnijmy sobie jednak, czym w ogóle jest taki biokominek. Jest to w zasadzie duży palnik na biopaliwo, w ładnej obudowie, którą można ustawić na stole, albo zawiesić na ścianie. To raczej kominek dekoracyjny, niż grzewczy. Oczywiście wytwarza ciepło, ale ze względu na koszt samego paliwa, to ciepło jest dość drogie, dlatego raczej nie używa się go do ogrzewania pomieszczeń. Co najwyżej do stworzenia ciepłego, przyjemnego nastroju.

Sam palnik to tak naprawdę nic innego jak ukształtowany odpowiednio kawałek blachy, który tworzy pojemnik na ciekłe paliwo do kominka. Ciekłe, lub żelowe, bo niektóre biokominki pozwalają także korzystać z paliwa żelowanego.

I właśnie w środku tego pojemnika znajduje się ta wełna mineralna.

Celem umieszczenia jej tam jest między innymi zmniejszenie intensywności parowania paliwa, a także zmniejszenie nagrzewania się palnika.

Jeśli więc wyjmiemy ze środka tę wełnę, kominek może przestać działać prawidłowo. Paliwo może zbyt szybko parować i nie dopalać się w całości, co nie dość, że jest przyczyną marnowania pieniędzy, to jeszcze może być źródłem tlenku węgla.

Tylko tyle i aż tyle. Proponuję zatem zostawić wełnę w palniku w spokoju. Nic jej tam nie zagraża, sama z siebie nie zacznie się kruszyć i pylić, nie będzie też się palić ani topić, bo to nie ten poziom temperatur.

Wpis przypisany do kategorii: Eksploatacja kominków. Hasła tematyczne: , .

4 komentarze

  1. Zaza pisze:

    Proszę o pomoc. Dostałam biokominek urzywany i mam problem. Nie ma w nim wełny mineralnej. Gdzie mogę kupić i jak to ma być. Byłam w sklepach, pytałam ale nikt nie umiał mi pomóc

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*