Kotłownia w salonie

Posiadanie w domu kominka ma szereg zalet, ale także mnóstwo wad. Jedną z nich, moim zdaniem bardzo istotną, jest zamiana salonu w kotłownię.

Kominek ma tym większy sens (także ekonomiczny), im bardziej intensywnie planuje się z niego korzystać. Tylko przy częstym rozpalaniu w kominku (czy wręcz paleniu non-stop) wydatek na jego zakup i montaż ma szansę się zwrócić.

Niestety, intensywna eksploatacja kominka w salonie oznacza brud, kurz, oraz sporo pracy. I w pewnym stopniu wydaje się to bezsensowne. Gdy ludzie starają się usunąć kocioł na paliwo stałe do osobnego pomieszczenia kotłowni, niektórzy urządzają sobie kotłownię w salonie, stawiając tam kominek z płaszczem – który przecież też jest kotłem na drewno.

Pisałem już, że kominek zawsze brudzi. Brud powstaje przy ładowaniu paliwa, rozpalaniu, dokładaniu opału, wybieraniu popiołu i czyszczeniu kominka. A także przy wnoszeniu polan do domu. Z żadnej z tych czynności, niestety, nie można zrezygnować. Każda z nich generuje kurz i brud, który trzeba później posprzątać. To ciekawe, że nikt nie planuje urządzania pralni i suszarni w kotłowni (bo tam się brudzi), a z drugiej strony wielu ludzi wprowadza kominek do „czystego” pomieszczenia, jakim niewątpliwie jest salon.

Ale na tym nie koniec. Obok kominka trzeba zrobić miejsce na drewno opałowe. Inaczej trzeba będzie je raz lub dwa razy dziennie donosić. Słyszałem historie o wwożeniu drewna taczką przez drzwi balkonowe, co mnie się nie mieści w głowie.

Nie bez przyczyny uważam, że kominek nie powinien być jedynym ani podstawowym źródłem ciepła dla domu. Wyjątek wyobrażam sobie jeden – kominek z płaszczem o dużej mocy, ładujący bufor ciepła. Wtedy jedno rozpalenie ognia w kominku na kilka lub kilkanaście godzin może naładować bufor taką ilością ciepła, która wystarczy nawet na kilka dni ogrzewania. Ale czy nie lepiej zrobić taki sam układ, ale ładowany kotłem na drewno w kotłowni?

Do dekoracji przecież lepiej nadają się kominki dekoracyjne, albo gazowe. One tak nie brudzą…

Wpis przypisany do kategorii: Eksploatacja kominków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*